stoper K@zi - czas i przemijanie...

Wpis

niedziela, 14 maja 2017

WŁADYSŁAW BRONIEWSKI (1897 - 1962) "MAZUREK SZOPENA"

http://culture.pl/pl/tworca/wladyslaw-broniewski

Broniewski Władysław

Mazurek Szopena

W jerozolimskim zaułku cyprysy 
błądzą i smutki. 
O, moja przyjaciółko, 
wieczór otula ogródki, 

tchnące snem i legendą, 
pełne ciszy biblijnej, 
woniejące lawendą 
i wonią melodyjne. 

Srebrną świeci nam glorią 
księżyc, płynąc jak czółno, 
Niedźwiedzica i Orion 
Pokazują na północ, 

na północ wiatry wieją, 
na północ lecą myśli 
z rozpaczą i z nadzieją 
ku Warszawie, ku Wiśle 

Cisza otula nas senna, 
o, moja przyjaciółko... 
I nagle! -mazurek Szopena 
w jerozolimskim zaułku! 

Gra dobrze nieznany pianista 
melodię sercu znajomą, 
nuta srebrzysta i czysta, 
nuta z Kraju i z domu, 

mazurska, kujawska nuta 
wraca do nas, serdeczna, 
ale dzisiaj zatruta -.. 
i wczorajsza, i wieczna: 

- o białej narzeczonej, 
- i o koniusze biednym, 
- o łące. o zielonej, . 
wciąż o tym samym, o jednym. 

A babka mi to grała 
na starym fortepianie 
w pokoju, gdzie fotografia 
dwóch braci rozstrzelanych. 

Bracia w czarnych czamarach 
leżą w płockim ogrodzie, 
a babka niedawno zmarła 
niespodzianie, gdzieś w drodze... 

Hucznie zatupią basy, 
zapłacze trel w wiolinie, 
i przez sosnowe lasy 
serce Wisłą popłynie, 

pójdzie piaszczystym traktem, 
pójdzie szlakiem tułaczym 
i wiolinowym taktem 
jak mazurek zapłacze... 

Za głośno w starym zaułku 
pianista smaga ciszę: . 
po sercach, o przyjaciółko, 
biją nas białe klawisze. 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
2009sara46
Czas publikacji:
niedziela, 14 maja 2017 22:29

Polecane wpisy

Trackback